Dzisiaj chciałabym pochwalić się Wam niedużym, aczkolwiek uroczym uszytkiem :-) Brakowało mi torby, która pomieści różne domowe drobiazgi, a jednocześnie nie będzie mieć formy kosmetyczki lub piórnika. Zachęcona konkursem organizowanym przez Joulenkę postanowiłam uszyć "torebkę niekoniecznie na kanapki" posługując się zamieszczonym przez nią tutorialem (TUTAJ).
Szyłam z mieszanki lnu i bawełny w cudne paski. Materiał dostałam od Mamy i koniecznie chciałam coś z niego wyczarować :-) Nieco zmodyfikowałam model Joulenki dodając rzep.
Co myślicie o takim pasiaku? :-) Buziaki i miłego tygodnia!
Today I'd like to show you a small bag that I created thanks to Joulenka's tutorial (HERE). I got this beautiful textile (a blend of linen and cotton) from my Mom and I was so impatient to use it! I slightly modified the pattern by adding velcro. I thought that it would be great to be able to close the bag ;-) I use it now to store some bits and bobs at home.
What do you think of my little bag? Have a great week! :-)
Aujourd'hui, j'aimerais vous montrer un petit sac que j'ai créé grâce au tutoriel de Joulenka (ICI). C'est ma Maman qui m'a offert ce tissu rayé (un mélange de lin et de coton) et j'avais hâte de l'utiliser ! J'ai légèrement modifié le modèle de Joulenka en ajoutant une bande de scratch, car il est bien plus pratique de pouvoir fermer son sac ;-) Je l'utilise maintenant pour stocker plein de petits trucs utiles.
Que pensez-vous de mon petit sac ? Bonne semaine à toutes et à tous ! :-)






















