Olivier's Special: Back At The Old Bridge


Jestem szczęściarą. Należę do tej nielicznej grupy blogerek, które nie mają problemu ze znalezieniem osoby chętnej do uwieczniania ich zestawów - mój Ukochany-Fotograf jest zawsze gotów wyruszyć na zdjęcia :-) Bez niego ten blog nie miałby prawa bytu.

To, co jest niesamowite, gdy w grę wchodzi kolaboracja dwóch artystycznych dusz, to często zupełnie inna, własna interpretacja tematu. W dzisiejszej notce chciałabym pokazać Wam zdjęcia zrobione przez Oliviera, przedstawiające jego wersję mojego zestawu z wrześniowej notki Rusty Mermaid. Zupełnie inne spojrzenie, bardziej dramatyczne i w ponadczasowej czerni i bieli.

Część z Was zapewne widziała już niektóre z nich, jeśli śledzicie Fanpage Oliviera na Facebooku, ale nie mogłam się powstrzymać, by nie pokazać Wam ich również tutaj. Jeśli chcielibyście dołożyć swój "like", zapraszam Was TUTAJ - będzie nam bardzo miło :-)

Pod zdjęciami zamieszczam linki do oryginalnych postów Oliviera (który ma również bloga!).

Miłej niedzieli i do poczytania, kochani! 


I'm a really lucky girl. Being a blogger I'm more than happy to never have to deal with the lack of someone who could take photos of my outfits since my Beloved-Photographer is always ready to go out and take pictures :-) Without him this blog would not even exist.

What is great about a collaboration of two artistic souls is their very own interpretation of the same subject. In today's post I'd like to show you Olivier's photos he took of me when we were working on my Rusty Mermaid post in September 2012. Completely different view on the same outfit, more dramatic and in the timeless beauty of black and white.

I'm sure some of you might have already seen those photos if you follow Olivier's Facebook Fanpage, but I couldn't resist and just had to share them with you on my blog as well. And if you'd like to "like" Olivier's Fanpage, it's HERE. It'd be great :-)

Under each photo I put links to the posts from Olivier's photoblog (he has a blog too!) so that you can read some more details.

Have a great Sunday and see you soon at Modenfer!

Illustration Friday: Maxi Mix!

Jak piątek - to rysunki. A dzisiaj modenferowy piątek jest wyjątkowo bogaty w ilustracje małe i duże :-) Na pierwszy ogień idą portrety wygrane przez LubięCzerń i Klaudię w konkursie!


If it's Friday you can be sure I will post some of my illustrations! And this week I do have a huge amount of them to show you. Let's start with portraits of LubięCzerń and Klaudia, who won my last contest!

Jak się Wam podobają? Kiedy zobaczyłam uszatą czapę LubięCzerń nie mogłam jej nie narysować! Już jestem w trakcie poszukiwań jakiegoś swetra, który mogłabym przerobić na taką czapkę... nawet jeśli będzie musiała poczekać na premierę do następnej zimy. A u Klaudii najbardziej przykuły moją uwagę jej niesamowicie gęste włosy - zapewniam, że nie oszukiwałam z objętością! Portret ostatniej zwyciężczyni pojawi się za jakiś czas, jeszcze ustalamy szczegóły :-)


When I saw LubięCzerń's cute beanie with ears I just had to draw it! I'm already searching for a sweater I could transform into a similar one. When it comes to Klaudia it was her hair that impressed me the most and believe me, I didn't cheat with its volume! The portrait of the third winner isn't ready, since we are still discussing some details :-)

A to dwa portrety, które narysowałam ostatnio na zamówienie :-) Jeśli są wśród Was osoby zainteresowane posiadaniem własnego portretu modenferowego, piszcie!


And here you can see portraits ordered by two of my readers :-) If you're interested in getting your own portrait drawn by yours truly, don't hesitate to drop me a line!


Teraz coś z zupełnie innej beczki :-) SecondhandDandy postanowił zamówić u mnie nowe logo, które możecie podziwiać na bannerze na jego blogu TUTAJ. Miało być prosto i ze smakiem. Bardzo się cieszę, że to ja mogłam je zaprojektować!


Now it's time for something completely different :-) SecondhandDandy ordered from me a new logo that you can see on his blog banner HERE. It was supposed to be simple yet elegant. You don't even know how happy I was to be the one to design it!

To jedno ze starszych zamówień. Na początku roku przesympatyczna Kamila z A New Life napisała do mnie wiadomość, bo chciała odświeżyć wygląd bloga zmieniając banner :-) Na podstawie jednego ze zdjęć z jej bajkowej sesji (TUTAJ) wykonałam ilustrację, a sam banner możecie zobaczyć na blogu Kamili TUTAJ.


At the beginning of the year Kamila from A New Life wrote me a message because she wanted to refresh her blog by changing the banner :-) I created an illustration based on one of her photos from THIS photo shoot and the final version of the banner is visible on her blog HERE.

I ostatnia praca z serii robótki graficzno-blogowe :-) Również nienajnowsza, ale jakoś do tej pory brakowało mi okazji, by pokazać Wam efekt mojej współpracy z Kasią z bloga Cœurs de Foxes, dla której zaprojektowałam kilka elementów graficznych (menu po prawej stronie) i ilustrację z kotem Marcelem, liskiem i królikiem, w którą Kasia wkomponowała swój podpis :-) Całość możecie zobaczyć TUTAJ.


And those are some little graphic works I did for Kasia from Cœurs de Foxes :-) I designed some buttons for the right side menu of her blog and a did a drawing of her cat Marcel with a fox and a bunny that Kasia used as a part of her blog signature :-) The final result is visible HERE.

Zostając jeszcze w bajkowym świecie Kasi...  Pewnie część z Was (jeśli śledzicie mojego lub Kasi Fanpage'a) wie już, że trwa właśnie konkurs Perlage, w którym główną nagrodą jest wycieczka do Paryża :-) Kasia zgłosiła swój udział i z całego serca trzymam za nią kciuki. Z powodów czysto egoistycznych. Bo jeśli uda jej się wygrać, to się spotkamy. A jak się spotkamy, to zrobimy masę zdjęć do wspólnych notek na naszych blogach! Jeśli ktoś z Was chciałby poświęcić minutę i zagłosować na Kasię, byłoby nam bardzo miło. Klikając TUTAJ poszukajcie zdjęcia (zamieszczonego pod nazwiskiem Tilda Frank) i wciśnijcie serduszko. Nasze kasiowo-modenferowe serducha będą bardzo wdzięczne :-)

Co myślicie o takich mieszanych postach z miksem różnych obrazków? Chcielibyście, żeby pojawiały się regularnie? Która ilustracja najbardziej Wam się podoba?

Buziaki i miłego, miejmy nadzieję wiosennego, weekendu!


Staying in Kasia's universe, as some of you might know if you follor our Fanpages Kasia participates in a contest and the main prize to win is a trip to Paris! I'm just too excited, if she wins I will be finally able to meet her and have some great photos taken of us together to show you on our blogs! So if you have one minute to vote for her, it would be just fantastic! To vote please click HERE, scroll to see a photo posted under the name of Tilda Frank and press the little heart. Thank you all in advance! :-)

What do you think about this kind of posts with a mix of my works? Would you like to see more of them in the future? Which of the illustrations you liked the most?

Kisses and have a great weekend!

Fashion Wednesday: Arctic Paradise + VIDEO!

Zaczynając notkę na moją pogodynkową modłę: dwadzieścia stopni i pełne słońce w sobotę, minus trzy i śnieg we wtorek - pogoda jeszcze sama nie może się zdecydować, czy już czas na wiosnę czy jednak przydałoby się kilka dodatkowych dni zimy. Postanowiłam wykorzystać ten moment by pokazać Wam kolejny futrzany kołnierz z mojej kolekcji, który lubię nosić pod szyją zamiast szalika. 

Choć o zbliżającej się wiośnie przypominał kwiatowy wzór, kolorowy makijaż i paznokcie, to uginające się pod ciężarem śniegu palmowe liście tworzyły dziwny, arktyczno-rajski miks... 

Lubię zimę. Kolorową.

A nawet mocno prószący śnieg nie przeszkodził mi w nakręceniu filmika (widoczny pod koniec notki, pod zdjęciami) - według życzeń po francusku, z polskimi napisami. O tym jak to było ze mną i nauką francuskiego :-) 

Zostawiam Was ze zdjęciami i pytaniem: jaka jest Wasza ulubiona pora roku? Czy są tu jeszcze jacyś wielbiciele zimy? :-)


It's hard to believe that last Saturday we had 20°C and a great sunny weather and yesterday only -3°C and snow. Looks like the spring isn't really ready so it lets us enjoy few additional winter days. I decided to use this opportunity to show you another faux fur collar from my collection, that I like to wear around my neck replacing my scarf.

The palm leaves bent down under the layer of snow were clearly creating an atmosphere of an arctic paradise.

I also succeeded to film a little video of me speaking in French, telling you a story of how I learnt the language - unfortunatelly the subtitles are in Polish only, sorry guys!

I leave you with the photos and with a question: what is your favourite season? Hugs!
Photos: Olivier Daaram Jollant, edited by Modenfer

Coat: Amisu,  hat: my Boyfriend's,  faux fur collar & legwarmers - H&M,  sheer dress:  sh,  jeans:  DIY,  shoes - LaHalleAuxChaussures




101 posts... and a SURPRISE!

Cześć i czołem! Z uśmiechem ogromnym patrzę na modenferowe posty, których liczba przekroczyła już setkę. Posty, pod którymi zostawiacie piękne, motywujące komentarze. Cieszę się, że jesteście! I mam nadzieję, że zostaniecie ze mną na dłużej, bo na setce ani dwóch się nie skończy :-)

Znacie mnie już trochę i wiecie, że jestem maniaczką planowania... Więc jeśli powiem Wam, że od momentu założenia bloga w sierpniu, od naj-naj-najpierwszej notki ukrywałam w postach niespodzianki, pewnie Was to nie zdziwi :-)

Na pewno kojarzycie obrazki z napisem "Modenfer" (wcześniej: "xoxoxo, Modenfer"), które są na końcu każdego posta? Takie, o:


Hello, hello! I'm so glad that I succeded to create 100 blog posts and received so many beautiful comments from you! You're my biggest motivation and a source of great creative energy! Thank you for following my blog and I hope that you are ready for hundreds of posts that will appear here in the future :-)

You already know me and you know that I always love to plan everything. So if I tell you that since the very first post I've created I was preparing a surprise for you, you shouldn't be surprised.

I'm sure you know the little signature "Modenfer" that I put at the end of each post ("xoxoxo, Modenfer" in my older posts). Like this:

Każdy z nich to link prowadzący do... filmiku na Youtube! Korciło mi, żeby dać Wam znać wcześniej, ale, jak to ja, uparłam się, że zrobię to dopiero po setnym poście. Filmiki to krótkie, słodkie lub śmieszne znaleziska youtube'owe ze zwierzakami. Niekoniecznie związane z tekstem notki. Nie wiem jak Wy, ale ja potrzebuję regularnych dawek słodyczy (i małych kotków) aby dobrze funkcjonować :-)

Tak więc jeśli będziecie mieć potrzebę uśmiechu i cukru, klikajcie, w każdym poście czeka ukryta dawka pozytywnej energii!


Each of those signatures is in fact a link to a Youtube video! I was so impatient to tell you about this but I wanted to wait for my 100. post. Those are some little videos I like, funny or cute, mostly with animals. So if you'd like to relax in front of some cute videos (cats!!!) don't hesitate to click on my signature for your daily dose of positive energy :-)

Już niedługo wiosna, a wraz z nią wiele nowej energii i pomysłów. Nie ukrywam, że dużo myślę o blogu i notkach, lista postów się wydłuża, a ja zadaję sobie pytanie: Co Wy chcielibyście zobaczyć na Modenfer? Chciałabym, abyście spędzali miło czas czytając mojego bloga, tak jak i ja czerpię przyjemność z jego tworzenia. Mam głowę pełną pomysłów na notki i jeśli dalibyście mi również znać w komentarzach, byłoby mi bardzo miło. Tęsknicie za DIY albo WTF Sundays? Chcielibyście więcej filmików? Albo notek kosmetycznych, o pielęgnacji moich włosów albo ulubionych francuskich kosmetykach? Co myślicie o poszerzeniu Iconic Friday również o portrety zagranicznych blogerów?

Buziaki niedzielne!!


The spring is almost here and as always it brings a lot of new ideas and energy. I'm having so many ideas of new posts and at the same time I'm asking to myself: What would you like to see at Modenfer? Because I'd like you to enjoy reading my posts as much as I enjoy creating them. If you could let me know in the comments it would be great! Do you miss my DIYs or WTF Sundays? Would you like to see more short videos? Or maybe some beauty-related posts, about my hair care routine or favourite French cosmetics? What do you think about the idea of showing portraits of non-Polish bloggers in my Iconic Friday series?

Sunday hugs!!