Dzisiaj czas na trzeci i ostatni post związany z Musée Rodin :-) Podczas naszej wyprawy mieliśmy okazję zobaczyć wystawę poświęconą nie tylko rzeźbom Auguste'a Rodina, ale również fotografiom Roberta Mapplethorpe'a. Na początku pomysł powiązania prac tych dwóch artystów wydał nam się zaskakujący. Jednak po bliższym przyjrzeniu się ich dziełom, można zauważyć kilka wspólnych czynników. Choć Rodin i Mapplethorpe żyli w zupełnie innych epokach, ich prace łączy czerń, biel i fascynacja ludzkim ciałem. Podobieństwo niektórych dzieł jest uderzające, jak w przypadku serii poświęconej dłoniom, lub flakonom; Mapplethorpe umieścił w wazonie kwiaty, a Rodin kobiece sylwetki. Zresztą, zobaczcie sami!
Życzę Wam miłego weekendu, buziaki!
Today it's time for the third and final post about Musée Rodin :-) During our visit we had the opportunity to see an exhibition dedicated to Auguste Rodin's sculptures and photographs by Robert Mapplethorpe. At first, the idea of mixing together artwork of these two artists was quite strange for me. However, after a closer look, it's easy to notice many common factors in their works. Although Rodin and Mapplethorpe lived in completely different eras, their artwork combines black and white colours and a fascination about the human body. The similarity of some works is striking, like for the series devoted to hands or vases. Mapplethorpe placed flowers in a vase, Rodin decided to create a little sculpture of woman's body inside one of them.
I leave you with the photos :-) Have a great weekend, hugs!
Aujourd'hui, j'ai pour vous le troisième et dernier post sur le Musée Rodin :-) Pendant notre visite, nous avons eu l'occasion de voir une exposition consacrée aux sculptures d'Auguste Rodin et aux photographies créés par Robert Mapplethorpe. Dans le premier temps, l'idée de mélanger les œuvres de ces deux artistes était assez surprenante pour moi. Cependant, après les avoir vu, il est facile de remarquer de nombreuses similarités entre leurs œuvres. Bien que Rodin et Mapplethorpe vivaient à des époques complètement différentes, leur art combine le noir, le blanc et la fascination pour le corps humain. La similitude de certains travaux est frappante, comme pour la série consacrée aux mains. Pour les vases, Mapplethorpe avait en photographié un avec des fleurs. Rodin a décidé de créer une forme féminine et de la placer également dans un vase.
Je vous laisse avec les photos :-) Bon week-end, bisous !
loading..
Dłonie mnie zaciekawiły...pozdrawiam Martusiu i miłego weekendu życzę...
RépondreSupprimerDziękuję Pani Basiu!
SupprimerIt is indeed an interesting idea to mix two artists...at first, it might seem a bit strange, but you're right. There are many similarities in their works and it is always great to compare how two people approach same subject in their own way. Great photos!
RépondreSupprimerThank you Ivana! Yes, it was surprising but so true!
SupprimerUwielbiam od dawna tego rzeźbiarza. Sporo o nim przeczytałam. Niestety nigdy nie widziałam na żywo jego dzieł. Fajnie, że mogłaś to zobaczyć na własne oczy. Pozdrawiam serdecznie.
RépondreSupprimerhttp://balakier-style.pl/
Pani Krysiu, mam nadzieję, że będzie Pani miała okazje zobaczyć prace Rodina na żywo! Są niesamowite... Pozdrawiam serdecznie!
Supprimertak rzeczywiscie widac ten wspolny mianownik- foty budza dreszcze <3
RépondreSupprimerPiękne te rzeżby! Można się na nie zapatrzeć...
RépondreSupprimer:-))))
Supprimerfaktycznie połączenie niesamowite ! sama chętnie zobaczyłabym wystawę na żywo :P
RépondreSupprimerBuziolki Martuś <3
Nam udało się zobaczyć ją w ostatnim tygodniu przed zamknięciem... uff :D Buziaki ogromne!!
SupprimerDla mnie petarda!!! Kolejny raz pokazujesz nam wspaniałe rzeczy
RépondreSupprimer♥
pozdrawiam kochana:*
Dziękuję Olu! :*
SupprimerWow! Genialne dzieła i faktycznie wyglądają jakby miały z sobą coś wspólnego, a wręcz wyszły z tego samego umysłu ;) Pozdrawiam :*
RépondreSupprimerzałożę się, że wszystko na żywo wyglądało jeszcze bardziej zadziwiająco niż na zdjęciach - cudo !
RépondreSupprimer