Fashion Wednesday on Monday: Totally Enormous Extinct Dinosaurs

Dziś, poniedziałkowo i nietypowo, mam dla Was post podwójny. Przy okazji naszego spacerowania (w wyniku którego powstały #Friendsie, które widzieliście już TU) skorzystaliśmy z okazji, żeby wzajemnie się obfocić :-)

Zdarza się Wam czasami, że jednego dnia wszystko dzieje się jednocześnie? W naszym przypadku było tak w zeszłą środę. Nie ma co narzekać, bo wszystkie wydarzenia były jak najbardziej pozytywne, ale tak czy siak dzień mieliśmy naprawdę intensywny... Kilka długoterminowych projektów dziwnym trafem zakończyło się w tym samym dniu, dostaliśmy też sporo dobrych wieści. Jedną z nich była publikacja wywiadu z Olivierem we francuskim dwumiesięczniku "Savoir Tout Faire en Photographie", poświęconym programowi Adobe Lightroom. Jestem z niego ogromnie dumna :-) Jeśli chcielibyście rzucić okiem na zdjęcia publikacji, znajdziecie je na blogu Oliviera TUTAJ.

Dajcie znać, czy chcielibyście od czasu do czasu widzieć nasze "podwójne stylówki" ;-) Miłego tygodnia!
Today we have for you a double outfit. While taking our #Friendsie pics last week we thought it would be cool to show you our looks in one post!

I wonder if it does happen to you sometimes that during one single day everything happens at once? In our case it was last Wednesday. There's nothing to complain about, since it was more than positive, but we had a really intense day. Most of our long-term projects somehow ended on the same day and we got loads of good news. One of them was the publication of an interview with Olivier in the French bi-monthly magazine called "Savoir Tout Faire en Photographie" about Adobe Lightroom. I am very proud of him :-) If you would like to have a look at the photos of this publication, you will find them on Olivier's blog HERE.

Let me know if you would like to see our "double outfits" from time to time :-) Have a great week!
Aujourd'hui, nous avons pour vous un post double. Tout en prenant nos #Friendsie la semaine dernière nous avons pensé qu'il serait cool de vous montrer nos deux looks dans un post !

Je me demande, si cela vous arrive parfois de vivre une journée pendant laquelle tout vous arrive en même temps ? Dans notre cas, c'était mercredi dernier. Les événements étaient plus que positifs, mais nous avons eu une journée bien intense. Beaucoup de nos projets ont pris fin le même jour et nous avons eu des tas de bonnes nouvelles. L'une d'elles a été la publication d'une interview avec Olivier dans le bi-mensuel "Savoir Tout Faire en Photographie" sur le logiciel Adobe Lightroom. Je suis très fière de lui :-) Si vous souhaitez voir les photos de cette publication, vous les trouverez sur le blog d'Olivier ICI.

Faites-nous savoir si vous voudriez voir de temps en temps nos deux looks dans un seul post :-) Bon début de semaine, bisous ! 

#Friendsie #Somersby

Śmieszna sprawa z tymi #Selfie. Pamiętam czasy, kiedy nazywaliśmy je "autoportretami" i musieliśmy czekać na wywołanie filmu, żeby zobaczyć jak wyszły :-) Wraz z nastaniem ery fotografii cyfrowej cykanie sobie fotek stało się łatwiejsze, choć wtedy nie przyszłoby mi do głowy, że można będzie kiedyś uskuteczniać autoportretowanie telefonem... bo większość z nich, nawet jeśli miała wbudowany aparat, robiła zdjęcia tej samej jakości co przeciętna suszarka :-) A dziś? Mamy rok 2014 i modę na #Selfie, w wyniku której posiadamy więcej zdjęć własnej buźki niż uwiecznionych wspomnień...

Tego lata Lord Somersby zaprasza nas wszystkich do wspólnej zabawy, korzystania z pięknej pogody i spędzania czasu w miłym gronie! Oderwijmy się na chwilę od samotnych #Selfie i zamieńmy je na #Friendsie :-) Jestem pewna, że za jakiś czas będziemy przeglądać je z uśmiechem, wspominając radosne chwile spędzone ze znajomymi i przyjaciółmi! Mojego najlepszego Przyjaciela mam zawsze przy sobie, bo jest nim Olivier - zobaczcie jakie fajne #Friendsie udało nam się ustrzelić :-)

To co, przyłączycie się do nas? :-) Wrzucając fotki na Facebooka, Twittera lub Instagram użyjcie tagów #Friendsie #Somersby, bo Lord czuwa i czeka z niespodziankami dla Was. I przede wszystkim: bawcie się dobrze!

Buziaki!

Fashion Wednesday: Stolen tartan

Kaczuchy nakarmione. Mam co prawda wrażenie, że jadły bardziej przez grzeczność, ale przynajmniej nie taszczę już w torebce zapasu suchego chleba :-) Zmierzając przez park aby dotrzeć do stawu, w którym urzęduje ptactwo, przeszliśmy przez plac zabaw. Tego dnia było wyjątkowo chłodno, więc w okolicy nie pałętał się żaden berbeć i miałam cały plac tylko dla siebie ;-) Dzięki temu możecie dzisiaj podziwiać mojego zwyklaka (i ukradzioną Olivierowi kurtkę w kratę!) w jakże radosnej scenerii :-)

Buziaki!
We've finally fed the ducks, although I'm not sure if they were really hungry. At least I don't need to carry the dried bread in my bag anymore ;-) Near to the pond, in the same park, there is a cute little playground. Since it was quite cold outside there were no kids around and I had the whole playground just for me! That's why you can see my outfit (and Olivier's tartan jacket!) in this joyful decor :-) 

Hugs!
Nous avons finalement nourri les canards, même si je ne suis pas sûre qu'ils avaient vraiment faim ou s'ils ont bouffé notre pain par politesse. Au moins, je n'ai plus besoin de porter du pain sec dans mon sac à main ;-) Comme la journée était assez froide, il n'y avait pas de gamins dans le parc, alors j'ai profité au maximum de leur terrain de jeu ! C'est pourquoi vous pouvez aujourd'hui voir ma tenue (et la veste d'Olivier, volée par moi, comme d'hab !) dans ce décor si joyeux :-)

Bisous ! 

Illustration Friday: Prune et moutarde

Dawno nie było na blogu moich rysunków, pora to nadrobić! :-) Ostatnio mam niewiele czasu na rysowanie "dla siebie", ale udało mi się znaleźć chwilę. Dałam się ponieść kolorom :-) 

Która z tych ilustracji podoba Wam się najbardziej? 

Buziaki weekendowe!
Recently I didn't really have time for drawing stuff "just for myself"... Luckily I succeeded to draw two little illustrations and I'm really happy with how they came out.

Which one do you like the most?

Hugs and have a great weekend!
Récemment, je n'ai pas vraiment eu le temps de dessiner des trucs "juste pour moi"... Heureusement, j'ai réussi à trouver un moment de libre et j'ai dessiné deux illustrations. Je les aime bien toutes les deux :-)

Lequel de ces dessins aimez-vous le plus ?

Bisous et bon week-end !