Fashion Wednesday: Czort



Hej hej! Spadło u nas ostatnio trochę śniegu, więc to najlepszy moment, aby pochwalić się nowym szalikiem… i portkami w kwiatki :-)


Na czorci szalik z Pan Tu Nie Stał czaiłam się od dłuższego czasu, ale jakoś zawsze było mi nie po drodze. Dopiero spora obniżka pomogła mi podjąć decyzję ;-) I chociaż został już dwukrotnie nazwany ręcznikiem (choć wolę myśleć o nim jako o "diabelskim ręczniku"), to bardzo mi się podoba. Kot z trzecim okiem, czaszki, trucizna, czorcia gęba - no jak tu go nie kochać? :-)


Hello hello! It's been snowing here in France lately, so it's a perfect time to show you my new scarf… and my flower printed trousers :-)


I loved this devilish scarf from Pan Tu Nie Stał since I first saw it on their website, but I got it only when it went on sale ;-) And although it has already been called a "towel" twice (I prefer to call it a "devilish towel" myself), I really love it. You know, how not to love a scarf with such kickass prints as a black cat with the third eye, some skulls, poison bottles or devil's face? :-)


Salut salut ! Récemment, il a neigé en France, alors c'est le moment idéal pour vous montrer ma nouvelle écharpe… et mon pantalon fleuri :-)


J'ai adoré cette écharpe bien diabolique de Pan Tu Nie Stał depuis son lancement sur leur site web, mais j'ai attendu les soldes pour l'acheter ;-) Et même si on l'a déjà appelé "serviette de bain" à deux reprises, j'aime cette "serviette diabolique" car, comment ne pas aimer une écharpe avec un chat noir avec le troisième œil, des têtes de mort, des bouteilles de poison ou le dessin du diable ? :-)


2017 outfits




Hej hej! Witajcie w Nowym Roku :-) Dziś mam dla Was zestawienie zeszłorocznych stylówek. Zebrała się ich szczęśliwa trzynastka :-)


Okej, 13 wpisów z zestawami w rok, podczas gdy niektórym udaje się opublikować tyle samo w ciągu miesiąca lub dwóch, to nieco kicha - ale i tak cieszę się, że się tutaj pojawiły. Pod zdjęciami znajdziecie linki do poszczególnych postów, a na samym dole moje przemyślenia :-)
Hello hello! Happy New Year! :-) Today I have for you a little recap of my 2017 outfits - all thirteen! :-)


13 outfit posts in a year is what some bloggers upload monthly, but I'm glad anyway that I succeeded to post them, since it's been a really busy year for me. Under the photos you will find links to each post, and below all the pictures some words about my fashion habits in 2017 :-)
Salut salut ! Bonne année ! :-) Aujourd'hui j'ai pour vous un petit récapitulatif de mes looks de 2017 :-)


Treize posts sur une année c'est peut-être pas grand chose, mais je suis contente que j'ai réussi à les partager avec vous, puisque ça a été une année assez chargée pour moi. Sous les photos vous trouverez les liens vers chaque article, ainsi qu'un peu de mes pensées concernant mes habitudes vestimentaires en 2017 :-)


Fashion Wednesday on Sunday: Flashback



Hej hej! Jako, że przed rozpoczęciem Nowego Roku dobrze jest pokończyć zaległe sprawy, mam dla Was dzisiaj zdjęcia… z października ;-)


Jak już pewnie zauważyliście, moje blogowanie zupełnie siadło. Gdy tylko udawało mi się wsiąść na nowo na blogowy rower, los wciskał patyk między szprychy - i tak do znudzenia. Ostatnio przypomniałam sobie jednak o zdjęciach ze słonecznego, październikowego spaceru i wiedziałam, że choć pora roku już nie ta, ani nie te same temperatury, muszę wrzucić je na Modenfera (przecież nie będę czekać do przyszłej jesieni, tylko po to, by kolory liści na fotkach i za oknem się zgadzały!). 
Hello hello! Before the year 2017 ends, I decided to publish a series of photos that we took in October :-)


As you might have noticed, this year my blogging rhythm wasn't what it used to be. I hope it will get better soon :-) When I stumbled upon photos taken on one sunny October day, I knew I had to share them with you. I couldn't wait for autumn 2018, just to be sure that the leaves on the pictures and the ones outside the window are the same colour :-)
Salut salut ! Avant la fin de l'année, j'ai décidé de publier une série de photos que nous avons prises en… octobre dernier :-)


Comme vous avez pu le remarquer, cette année mon rythme de blogging a pris un coup. J'espère que tout cela va s'améliorer bientôt :-) Mais quand je suis tombée sur ces photos, prises lors d'une journée bien ensoleillée d'octobre, je savais que je devais les partager avec vous. Je ne pourrai pas attendre l'automne 2018, juste pour être sûre que la couleur des feuilles sur les photos corresponde à celle derrière ma fenêtre ;-)


Paris Special: 2017 Christmas Decorations



Hej hej! Tradycyjnie mam dla Was post ze zdjęciami dekoracji paryskich sklepów Galeries Lafayette i Le Printemps :-) 
Hello hello! Today I have for you some lovely photos of Parisian decorations of Galeries Lafayette and Le Printemps :-)
Salut salut ! Aujourd'hui j'ai pour vous des jolies photos de décorations de Noël de magasins Galeries Lafayette et Le Printemps à Paris:-)