DIY Monday: My first bag!

Pierwsze koty za płoty, a pierwsza torba borba, o! Nadszedł czas, aby pokazać Wam nad czym ostatnio pracowały modenferowe ręce (i rozgrzany do czerwoności mózg!). Ale zacznijmy od początku...
I made my first bag! And I'm so happy :-) But, let me start from the beginning...
J'ai créé mon premier sac ! Et je suis si heureuse :-) Mais permettez-moi de commencer par le début...
...na początku były trójkąty. Całe morze trójkątów! Wzór ciachnęłam dzień po kotach (kocią bawełną chwaliłam się już TUTAJ) i musiałam mocno się powstrzymywać żeby nie narysować jeszcze kolejnego tuzina wzorów :-) Materiał zamówiłam na stronie CottonBee. Wybrałam najgrubszy z dostępnych, ale podczas szycia i tak usztywniłam go flizeliną. Ponieważ od początku wiedziałam, że powstanie z niego niewielka torebka, zdecydowałam się na kawałek 48 x 48 cm. Niecierpliwie zacierałam łapy czekając na materiał, bo od dawna irytował mnie fakt, że praktycznie nie mam nie-czarnych torebek i bardzo pragnęłam odrobiny koloru i szaleństwa :-)
...at the beginning, I wanted to draw triangles. Loads of them! I created my own pattern, the day after I made the one with funny cats (I've already shown it HERE). I ordered it on CottonBee and chose the thickest cotton available on their website. I knew that I wanted to create a fairly small bag, so I bought a piece of textile being 48 x 48 centimeters. I was so impatient to receive it and to start creating my first bag! Especially because I was fed up with the fact that almost all my bags are black :-)
...au début, j'ai eu envie de dessiner des triangles. Une tonne de triangles ! J'ai créé mon motif géométrique un jour après celui avec les chats (je l'ai déjà montré ICI). J'ai passé la commande chez CottonBee, en choisissant le tissu le plus épais disponible chez eux. Je savais que mon sac serait petit, alors j'ai acheté un morceau de 48 x 48 cm. J'étais tellement impatiente de le recevoir et de commencer la couture ! Surtout parce que j'en avais marre du fait que la majorité de mes sacs soit noire !
Uparłam się na uszycie torebki według własnego pomysłu, nie posiłkowałam się więc moją książką o torbach (pisałam już o niej trochę TU). Zrobiłam kilka rysunków i papierowy model. Standardowo, aż do momentu wywrócenia gotowej torebki na prawą stronę nie byłam pewna, czy wszystko znajdzie się na właściwym miejscu, ale obyło się bez nadprogramowego prucia ;-) W środku są trzy kieszonki (dwie duże, w tym jedna przeszyta na środku), idealne na drobiazgi takie jak szminka czy klucze :-)
(przepraszam Was za jakość zdjęć "etapów", cykałam je w nocy, w szyciowej gorączce)
I had a very precise idea about how I wanted my bag to look like, so I didn't use my book about sewing handbags at all (you know, THIS one). I made some sketches and a little paper model. And, as usual, I wasn't sure if my bag will look exactly like I wanted until I overturned it to the right side once it was finished. But, luckily, it came out just as I wanted! It has three internal pockets (two big ones, one of them is separated in the middle to create two smaller ones), perfect to carry some small items such as keys or lipstick :-)
(I'm sorry for the quality of the images of my sewing steps, I took them at night)
J'avais une idée bien précise et je n'ai pas utilisé mon livre sur les sacs à main (vous savez, CELUI-CI). J'ai fait quelques croquis et un petit modèle en papier. Et, comme d'hab, je n'étais pas sûre si tous marcherait comme prévu jusqu'à la fin de la création. Mais, heureusement, le sac est juste comme je le voulais ! Il possède trois poches intérieures (deux grandes, dont l'une séparée en deux plus petites), parfaites pour les petits trucs tels que les clés ou le rouge à lèvres :-)
(désolée pour la qualité des photos d'étapes, je les ai prises dans la nuit)
Efekt końcowy bardzo mi się podoba i jestem z siebie dumna, bo jak na pierwszą torebkę chyba całkiem nieźle mi poszło. W dodatku jest ona mocno "recyklingowa": podszewka to kawałek materiału ze zbiorów mojej Babci, a metalowe ogniwka odzyskałam z moich szarych creepersów, o, TYCH. Pasek natomiast pożyczyłam od TEJ torebki :-) 
Oczywiście, nie obyło się bez kilku wpadek! Nie zdecydowałam się na dodatkowe przeszycie obok zamka i teraz za każdym razem boję się, że wciągnie mi podszewkę. Będę musiała to teraz ręcznie podszyć :-) W dodatku nie przewidziałam, że dolna część torebki po uformowaniu dna będzie węższa od górnej, co nada całości wygląd grzybka. Mogło więc być lepiej, ale i tak cieszę się, że spróbowałam. I dałam z siebie wszystko! :-)  

Jak się Wam podoba moja trójkątowa torebka? Mam nadzieję, że niedługo uda mi się ją Wam pokazać w jakimś zestawie :-) Buziaki!
I really like the final result :-) And I'm proud of myself, since it was my first bag... In addition, several materials that I used are "recycled": the lining is a piece of textile that I got from my Grandma, and the metal rings are from my grey creepers. And I borrowed the strap from THIS bag :-)
Of course, some things didn't turn the way they should. I didn't make the additional stitch next to the zipper and now every time I open my bag I'm afraid that it will ruin the lining. I need to repair it soon :-) What is more, I didn't predict that the lower part of the bag will look more narrow then the top one when I will create the bottom of my bag. So, it could be better. I just learned some things for the next time :-)

How do you like this bag? I hope to show it in an outfit post soon :-) Hugs!
J'aime beaucoup le résultat final :-) Et je suis fière de moi, car c'était mon tout premier sac... En plus, plusieurs matériaux que j'ai utilisé ont été "recyclés": la doublure est un morceau de vieux tissu offert par ma Grand-Mère et les anneaux en métal viennent... de mes creepers grises. Et j'ai emprunté la courroie de CE sac :-)
Bien sûr, j'ai fait quelques bêtises. Je n'ai pas fait le point de couture supplémentaire pour empêcher la fermeture éclair de bouffer ma doublure. Je dois en faire un à la main maintenant. En plus, je n'avais pas prévu que la partie inférieure de mon sac serait visuellement plus étroite en formant le fond. Alors, le sac pourrait être mieux, mais j'ai appris des trucs pour la prochaine fois :-)
Que pensez-vous de mon sac ? Je vous le montrerai bientôt dans le post avec un look :-) Bisous ! 

32 commentaires

  1. cudna jest ta torebeczka

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion
    :_)

    RépondreSupprimer
  2. Szalejesz, moja droga! Jak na pierwszą torebkę jest super. Przypomniałam sobie moją pierwszą i aż mi głupio...;)
    Czym usztywniłaś przedną część? Aż taką sztywną masz flizelinę czy to inne magiczności?

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Dziękuję ślicznie :-))) W tej przedniej części, "klapce", jest dokładnie to samo co w dolnej, czyli dwie warstwy gabardyny usztywnionej białą flizeliną (taką na metry, cienką) i dwie warstwy podszewki, bo jakby co klapka może też służyć jako dodatkowy "schowek" :D Jeśli jeszcze będę robić podobny model to chyba wytnę dodatkowo kawałek plastiku, żeby było jeszcze sztywniej :-)

      Supprimer
  3. Super pomysł i super udało Ci się go zorganizować :) Kiedyś miałam w planach robić kopertówkę ale skończyło się na planach...przypomniałaś mi :D

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Dzięki Marta! :D W takim razie trzymam kciuki za Twoją kopertówkę! :-)

      Supprimer
  4. Wyszła super! I widzę odwazne kolorki:) Podoba mi się zdecydowanie. Ja ostatnio sama robiłam kalendarz;)
    Pozdrawiam, zuzia
    kopytkowa.blogspot.com

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Dziękuję Zuziu! :-))) Jaki kalendarz robiłaś? Adwentowy? Zaraz lecę na Twojego bloga zobaczyć :-) Pozdrawiam serdecznie!

      Supprimer
  5. mi się bardzo podoba!!:) serio!:) ♥ jestem z Ciebie dumna nawet bardziej niż Ty!:) to, że zrobiłaś ją zupełnie sama - szacun ogromny!:) buziaki Kochana i czekam na kolejne dzieła :***

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Ineczko, dziękuję! Na pewno będą kolejne :D Buziaki!

      Supprimer
  6. Ależ marzy mi się taka oryginalna torebka, a ta jest przecudna ! Nie planujesz szyć na sprzedaż :D ? Bo chętnie bym takie cudeńko nabyła ;)

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Dziękuję :*** Nie myślałam o tym! Póki co jeszcze jestem za słaba w te klocki... Ale jak nabiorę wprawy to może zrobię jakieś rozdanie z torebką :-)

      Supprimer
  7. and what a bag it is! my sincere compliments! it looks like a piece of modern art...so beautiful one could stare at it for half an hour without blinking!

    http://modaodaradosti.blogspot.com/

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Thank you so much Ivana! Your compliment is so precious!

      Supprimer
  8. TOTALNIE GENIALNA!!! SUPER KOLORY!!

    wspaniale:*
    pozdrawiam, Ola
    FASHIONDOLL.PL

    RépondreSupprimer
  9. Naprawdę jest śliczna. Ten kolor i wzór jest cudny. Pozdrawiam serdecznie.
    http://balakier-style.pl/

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Bardzo dziękuję Pani Krysiu! Mam w planach uszycie jeszcze kilku, w różnych kolorach. Pozdrawiam serdecznie!

      Supprimer
  10. no, no! Jestem pod wrażeniem <3 jest taka modenferowa <3 taka Twoja! <3

    RépondreSupprimer
  11. Réponses
    1. Thank you dear Ivana! Have a wonderful weekend!

      Supprimer
  12. Amazing bag, love it.

    Love Minnja

    www.minnja.de

    RépondreSupprimer
  13. Powiem Ci, że wow! Sam krój torebki nie jest moim ulubionym, ale zrobiłaś to porządnie, funkcjonalnie, a przede wszystkim efekt jest niebanalny. Głównie dzięki materiałowi. Ten kolor i wzór sprawia, że sam chciałbym wiele ubrań z niego... a garnitur w taki wzór <3

    RépondreSupprimer
  14. No, no...ciekawa ta Twoja torebka...pozdrawiam cieplutko...

    RépondreSupprimer

Dziękuję za każdy komentarz i na każdy postaram się odpisać - proszę tylko o zero spamu i negatywnych emocji :-) Nie bój się, na pewno zajrzę na Twojego bloga. A jeśli mój Ci się spodobał, będzie mi miło, jeśli dodasz go do obserwowanych i zostaniesz ze mną w kontakcie poprzez Facebook. Do zobaczenia niedługo, buźka!



Thank you for every comment! Just please don't bring in any negative vibes or spam messages :-) And don't worry, I always visit back so you don't have to ask me to do it. If you like my blog I will be very happy if you add me via GFC or like my page on Facebook! See you soon, hugs!



Merci pour tous vos commentaires ! Je réponds toujours à tout le monde, mais SVP gardez en mémoire que Modenfer n'est pas un lieu destiné aux spams ou aux ondes négatives ! Je visite les blogs des personnes qui commentent ici alors vous n'avez pas à laisser vos pubs dans les commentaires. Si vous aimez mon blog, n'hésitez pas à me rajouter via GFC ou de liker ma Fanpage sur Facebook, ça me ferait un grand plaisir ! A bientôt, bisous !