DIY Monday: Stamps!

Ostatnio ogarnęła mnie mania stemplowania! Stawiając pierwsze kroki w szyciu korzystam ze starych prześcieradeł i poszew, ale taka biała bawełna jest przecież nudna :-) Jakiś czas temu udało mi się uszyć prototyp bluzki. Całość wyszła na tyle sympatycznie, że do momentu znalezienia odpowiedniego materiału na "właściwy" ciuch postanowiłam nosić również moje poszewkowe cudo. Trzeba je było tylko ozdobić!
Stamps, stamps everywhere! Since I don't want to use too expensive or nice textiles for my sewing projects (I'm just a beginner and it would be a pity to destroy nice fabric), I tend to use old sheets. But the white cotton is boring! That's why I started creating my own stamps to decorate it :-) A while ago I finished my first blouse and I decided to stamp some funny shapes on it!
Mon nouveau hobby est de fabriquer des tampons encreurs ! Comme je ne suis qu'une couturière débutante, j'utilise des vieux draps pour mes projets de couture. Mais le coton blanc est trop banal ! C'est pourquoi j'ai commencé à créer mes propres tampons. Récemment j'ai fini de coudre mon premier haut en coton et j'ai décidé de le décorer ! 
Pieczątki wycięłam z kawałka zwykłej gumki. Najpierw naszkicowałam kształt, później powolutku wycięłam go ostrym nożykiem-skalpelem. Przed stemplowaniem materiału zrobiłam kilka testów na papierze i na niewielkiej szmatce, dzięki czemu zorientowałam się, że dobrze jest mocno przyciąć niepotrzebne brzegi, aby podczas dociskania do materiału nie odbiło się na nim nic poza zaplanowanym rysunkiem. W ten sposób zrobiłam stempel-czaszkę i kroplę, która w przypadku bluzki posłużyła mi do stworzenia płatków kwiatów. 
My stamps are cut out of a piece of eraser. First, I sketched the desired shape and then I slowly cut out the shape with a sharp knife. Before stamping my blouse I did some tests on paper to check if everything was working as I wanted. Since it was okay, I used the skull-shaped stamp and a teardrop one to create a "skull-flower" pattern.
Mes tampons encreurs sont découpés dans un morceau de gomme. Tout d'abord, je trace le contour sur la gomme et ensuite je le découpe lentement avec un petit couteau pointu, du genre "scalpel". Avant d'estamper ma blouse j'ai fait quelques tests sur le papier pour vérifier si tout fonctionnait comme prévu. En utilisant le tampon en forme de tête de mort et un autre en forme de goutte d'eau, j'ai créé le motif des "fleurs avec les crânes". 
Użyłam farb akrylowych. Niewielką ilość farby wyciskałam na kawałek gąbki i rozprowadzałam ją równomiernie, dodając odrobinę wody. Później dociskałam do gąbki pieczątkę i stemplowałam materiał :-) Dzięki temu warstwa farby jest bardzo cienka i praktycznie niewyczuwalna, co bardzo mnie cieszy, bo nie chciałam, żeby akryl usztywnił bawełnę. W środek bluzki włożyłam karton, żeby kolor nie przebijał na drugą stronę. Niektóre odciśnięte wzory są nieco nierównomierne, co według mnie dodaje im uroku - są takie trochę "retro" ;-) Po skończeniu stemplowania przeprasowałam całość i dorysowałam oczy i nos żółtym czaszkom. Użyłam, jak zwykle, markera do tkanin NM10 firmy Pentel, bo jest trwały i ma bardzo cienką, precyzyjną końcówkę.

I gotowe! Co sądzicie o moich kwiatoczachach? Ogromnie podoba mi się ten wzór, bo z daleka przypomina zwykłe kwiatki... Dopiero patrząc na bluzkę z bliska widać ukryte czaszki :-) 

We środę pokażę Wam mój "poszewkowy" ciuch już na mnie, więc jak to mówią: stay tuned!

Buziaki!
I used acrylic paint. I squeezed a small amount of paint onto a piece of sponge, adding a drop of water. Then I pressed my stamp on the sponge and started to stamp my fabric. The layer of paint is so thin that the cotton didn't become stiff once my paint dried. It's important to place a piece of cardboard between the layers of textile :-) Some flowers I made are uneven and I like this effect a lot, since it adds a slight "retro" feel to my blouse. Once I finished stamping, I ironed my fabric and then I added some details using a Pentel textile marker NM10, because it has a very thin and precise tip.

And that's it! What do you think about my skull-flowers? I like them a lot. If you watch my blouse from a distance, you see the flowers... but when you take a closer look you can see the hidden skulls. I find it so cool! :-)

On Wednesday I will show you my blouse in an outfit post, so stay tuned!

Hugs!
J'ai utilisé de la peinture acrylique. J'ai appliqué une petite quantité de peinture sur un morceau d'éponge, en ajoutant une goutte d'eau. Ensuite j'ai pressé mon tampon encreur sur l'éponge et j'ai commencé à estampiller mon tissu. La couche de peinture est si fine que mon coton n'est pas devenu raide. Il est quand même important de placer un carton entre les couches de textile pour éviter les catastrophes :-) Certaines fleurs que j'ai fait sont un peu inégales et j'adore cet effet, car il ajoute une touche "rétro" à ma blouse :-) Une fois l'estompage fini, j'ai repassé mon tissu afin de fixer la peinture et j'ai ajouté quelques détails à l'aide d'un marqueur pour textiles: Pentel NM10, car sa pointe est très fine et précise. 

Et c'est tout ! Que pensez-vous de mon travail ? Perso, j'aime mes "fleurs avec les crânes". Si vous regardez mon haut de loin, vous voyez des fleurs... mais quand vous regardez de plus près, vous pouvez apercevoir les têtes de morts cachées. Je trouve ça tellement cool ! :-)

Mercredi, je vais vous montrer ma blouse dans un post avec mon look ! Bisous ! 

21 commentaires

  1. wyglądają genialnie! świetny pomysł, z wycinaniem stempli z gumki, nie wpadłabym na to :)

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Dzięki Iza! :D Też powycinaj, zobaczysz, to super sprawa :D

      Supprimer
  2. Ha! Takich radosnych czaszek to ja nie widziałam ;) Z tymi kropelkami musiałaś mieć masę roboty, ja zawsze te stemple tak mocno dociska, że się porządnie mzdążę zmęczyć:D

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Hihi dzięki :D Fakt, było z tym sporo zabawy, bo kwiatków jest w sumie 55 (jeśli nie machnęłam się w liczeniu :D), ale miałam włączonego audiobooka i jakoś zleciało :D

      Supprimer
  3. JAK ZAWSZE MEGA POMYSŁ!
    Przesyłam wielkie buziaki z Gdyni:*
    Ola

    RépondreSupprimer
  4. nie no Martuś Ty jesteś Mistrzem diy ! masz niebanalne pomysły i w dodatku osiągasz mega efekty , te czaszko - kwiatki niesamowicie mi się podobają <3 bardzo w Twoim stylu !

    Buziole Słoneczko <3 !

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Awww Daggiś dziękujęęę :* ! Ale jakbyś widziała, ile moich pomysłów kończy się katastrofą haha :D Buziaki ogromne ślę!!

      Supprimer
  5. Fantastyczny pomysł! Aż nabrałam ochoty by stworzyć sobie kilka takich stempli :)

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Dziękuję! Działaj, stempluj! A jak coś wystemplujesz podeślij proszę link :D

      Supprimer
  6. Pomysł i efekt jest MEGA!!!!Martusia ale z Ciebie zdolna bestia!! <3

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Kasiu dziękuję!! Ściskam mocno!! :***

      Supprimer
  7. ale super ! jestem pod wrażeniem ! musze w takie zainwestować

    RépondreSupprimer
  8. aaaaaaaaale meeega!! :D Super Ci to wyszło Kochana! :) <33

    RépondreSupprimer
  9. wow te stempelki wyszły Ci idealnie. ja jak robiłam koszulkę ze stempelkami to moje chmurki nie były takie idealne, szacun :D <3

    RépondreSupprimer

Dziękuję za każdy komentarz i na każdy postaram się odpisać - proszę tylko o zero spamu i negatywnych emocji :-) Nie bój się, na pewno zajrzę na Twojego bloga. A jeśli mój Ci się spodobał, będzie mi miło, jeśli dodasz go do obserwowanych i zostaniesz ze mną w kontakcie poprzez Facebook. Do zobaczenia niedługo, buźka!



Thank you for every comment! Just please don't bring in any negative vibes or spam messages :-) And don't worry, I always visit back so you don't have to ask me to do it. If you like my blog I will be very happy if you add me via GFC or like my page on Facebook! See you soon, hugs!



Merci pour tous vos commentaires ! Je réponds toujours à tout le monde, mais SVP gardez en mémoire que Modenfer n'est pas un lieu destiné aux spams ou aux ondes négatives ! Je visite les blogs des personnes qui commentent ici alors vous n'avez pas à laisser vos pubs dans les commentaires. Si vous aimez mon blog, n'hésitez pas à me rajouter via GFC ou de liker ma Fanpage sur Facebook, ça me ferait un grand plaisir ! A bientôt, bisous !