DIY Monday: Skracamy spodnie w kilka minut! (Polish only)

Jestem pewna, że większość z Was miewa problem z nogawkami spodni, które często bywają zdecydowanie za długie. Można je skrócić na wiele mniej lub bardziej profesjonalnych sposobów, ja jednak chciałabym dzisiaj podzielić się z Wami moim. Skracałam niedawno dwie pary jeansów - moje i Oliviera - i przy okazji zrobiłam zdjęcia etapów. Ta technika sprawdza się u mnie w stu procentach, a efekt jest precyzyjny i przede wszystkim trwały. I megaszybki do uzyskania :-) Najlepiej sprawdzi się przy skracaniu prostych lub lekko zwężających się nogawek.

Będziecie potrzebować (oprócz spodni, oczywiście):

- taśmę termoprzylepną (do kupienia  w pasmanterii lub, jak w moim przypadku, na Allegro. Jest tania i występuje w różnych szerokościach)

- nożyczki

- igłę i nitkę w kolorze dopasowanym do Waszych spodni

- żelazko

Na początku musimy zdecydować, o ile chcemy skrócić nasze pantalony i nie zapomnieć o zostawieniu przynajmniej dwóch centymetrów na taśmę. Możemy oznaczyć miejsce cięcia od razu na lewej stronie (np. kredą, ołówkiem), lub tak jak ja przymierzyć spodnie normalnie, zawinąć mankiety, zdjąć, wyrównać i zaprasować.

Ucinamy spodnie po zaprasowanej linii, wywijamy je na lewą stronę i odwijamy zostawione wcześniej dwa centymetry. Prasujemy, aby całość ładnie się układała i pomiędzy warstwami materiału umieszczamy taśmę termoprzylepną; ja rozwijam więcej i składam ją zawsze na pół, by lepiej trzymała. Później powolutku przykładamy żelazko do momentu, gdy taśma scali obie warstwy. Uwaga! Powinna być ona umieszczona jak najbliżej zagięcia, aby nie wylała się poza mankiet i nie ubrudziła spodni oraz żelazka!


I tu moglibyśmy już skończyć całą zabawę, ale z doświadczenia wiem, że pomimo obietnic producenta taśma może się lekko odklejać, zwłaszcza jeżeli dany ciuch jest często przez nas noszony i prany. Dlatego dla świętego spokoju ręcznie przeszywam jeszcze całość, chwytając materiał w paru punktach co kilka centymetrów.

I gotowe! Mam nadzieję, że moja notka przyda się niektórym z Was :-)

A Wy macie swoje sprawdzone sposoby na skracanie spodni?

Buziaki!

39 commentaires

  1. to ja bym jeszcze chciala tak rowno i pieknie;))

    lena

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Lenuś, jak złożysz i mocno przeprasujesz to wyjdzie na 100% równo :-)))

      Supprimer
  2. Ja też sama podwijam spodnie i w całkiem podobny sposób, też na taśmę i też jeszcze przyszywam, dla pewnosci...pozdrawiam cieplutko...

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Czyli sposób znany i sprawdzony :-)))) Czasem takie proste rozwiązania są najlepsze. Pozdrawiam serdecznie!

      Supprimer
  3. Na mnie większość spodni jest za krótkich, może masz jakiś sposób na wydłużanie? ;)

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Niestety nie, bo nigdy nie miałam problemu z za krótkimi portasami :-)

      Supprimer
  4. genialny sposob. na pewno skorzystam :)
    zapraszam ;)
    _____________________________________
    alekssandrasssss.blogspot.com

    RépondreSupprimer
  5. a masz jakieś wypróbowane sposoby na zwężanie? ;)

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Niestety nie, ale jeśli trafią mi się za szerokie spodnie i zdołam je zwęzić, to podzielę się techniką na blogu :-) Moja przyjaciółka masowo zwęża swoje spodnie i muszę ją podpytać!

      Supprimer
  6. Słyszałam o tej metodzie, ale nie wiedziałam jak ta taśma wygląda i co się okazało mam taką w domu :P. Leży i się kurzy, bo nikt nie wiedział do czego jest hhah :D. Na pewno skorzystam i też zwężę sobie jakieś portki :D.

    Buziaki :*.

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Ooo to się cieszę, że dzięki mojej skromnej notce zapomniana taśma będzie mogła radośnie się przysłużyć :***

      Supprimer
  7. jesteś niesamowicie kreatywna :)
    i jest w Tobie tak bardzo dużo uśmiechu, przyjazności, cenię to sobie :)

    RépondreSupprimer
  8. Kochana korzystamy z tego samego patentu :D
    Taśma - najlepiej <3

    RépondreSupprimer
  9. Na początku ,,zamarłam" zobaczyłam nożyczki i pomyślałam, że skracamy WŁOSY!!!
    A patent na skracanie spodnie faktycznie sprytny ;-)
    Buuuziaki

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Hihihi oj nieeee jeszcze nie czas na ścinianie :D Póki co ciacham spodnie ;-) Buziaki Kasia :***

      Supprimer
    2. Snilam Ci się???? ;-) ale się usmialam z tego Martusia <3 Buziaki!!!!!!!!!

      Supprimer
  10. Réponses
    1. Thank you Cassandra! I'm glad you found it helpful :-)

      Supprimer
  11. Przypomniałaś mi, że muszę sobie zwęzić i skrócić spódnicę :D

    RépondreSupprimer
  12. Prosto i szybko - lubię takie przeróbki.

    RépondreSupprimer
  13. To niesprawiedliwe, że Ty masz tyle zdolności, a ja dwie lewe ręce hlip hlip
    ;*

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Niii, ja z szyciem też na bakier, ale próbuję do skutku :D

      Supprimer
  14. o dzieki ci o wielka za tą idea z taśmą <3

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. <3 Cieszę się, jeśli się przyda :****

      Supprimer
  15. genialny blog bardzo przydatny ;p zastaje tu ;3

    RépondreSupprimer
  16. genialny sposób z taśmą ...chociaż jak znam siebie i swoje zdolności manualne :D i tak poszłoby krzywo - jest spora szansa ;)

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Eee tam, Daggiś, jestem pewna, że jak byś tylko dobrze i mocno zaprasowała pierwsze zagięcie to by wyszło równiuteńko :-))))

      Supprimer
  17. mi zawsze mamuśka robi takie rzeczy :)

    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    RépondreSupprimer
  18. ooooooooo, zostaję tu! uwielbiam takie przeróbki :))
    świetny blog;>

    RépondreSupprimer

Dziękuję za każdy komentarz i na każdy postaram się odpisać - proszę tylko o zero spamu i negatywnych emocji :-) Nie bój się, na pewno zajrzę na Twojego bloga. A jeśli mój Ci się spodobał, będzie mi miło, jeśli dodasz go do obserwowanych i zostaniesz ze mną w kontakcie poprzez Facebook. Do zobaczenia niedługo, buźka!



Thank you for every comment! Just please don't bring in any negative vibes or spam messages :-) And don't worry, I always visit back so you don't have to ask me to do it. If you like my blog I will be very happy if you add me via GFC or like my page on Facebook! See you soon, hugs!



Merci pour tous vos commentaires ! Je réponds toujours à tout le monde, mais SVP gardez en mémoire que Modenfer n'est pas un lieu destiné aux spams ou aux ondes négatives ! Je visite les blogs des personnes qui commentent ici alors vous n'avez pas à laisser vos pubs dans les commentaires. Si vous aimez mon blog, n'hésitez pas à me rajouter via GFC ou de liker ma Fanpage sur Facebook, ça me ferait un grand plaisir ! A bientôt, bisous !