Fashion Wednesday: Arctic Paradise + VIDEO!

Zaczynając notkę na moją pogodynkową modłę: dwadzieścia stopni i pełne słońce w sobotę, minus trzy i śnieg we wtorek - pogoda jeszcze sama nie może się zdecydować, czy już czas na wiosnę czy jednak przydałoby się kilka dodatkowych dni zimy. Postanowiłam wykorzystać ten moment by pokazać Wam kolejny futrzany kołnierz z mojej kolekcji, który lubię nosić pod szyją zamiast szalika. 

Choć o zbliżającej się wiośnie przypominał kwiatowy wzór, kolorowy makijaż i paznokcie, to uginające się pod ciężarem śniegu palmowe liście tworzyły dziwny, arktyczno-rajski miks... 

Lubię zimę. Kolorową.

A nawet mocno prószący śnieg nie przeszkodził mi w nakręceniu filmika (widoczny pod koniec notki, pod zdjęciami) - według życzeń po francusku, z polskimi napisami. O tym jak to było ze mną i nauką francuskiego :-) 

Zostawiam Was ze zdjęciami i pytaniem: jaka jest Wasza ulubiona pora roku? Czy są tu jeszcze jacyś wielbiciele zimy? :-)


It's hard to believe that last Saturday we had 20°C and a great sunny weather and yesterday only -3°C and snow. Looks like the spring isn't really ready so it lets us enjoy few additional winter days. I decided to use this opportunity to show you another faux fur collar from my collection, that I like to wear around my neck replacing my scarf.

The palm leaves bent down under the layer of snow were clearly creating an atmosphere of an arctic paradise.

I also succeeded to film a little video of me speaking in French, telling you a story of how I learnt the language - unfortunatelly the subtitles are in Polish only, sorry guys!

I leave you with the photos and with a question: what is your favourite season? Hugs!
Photos: Olivier Daaram Jollant, edited by Modenfer

Coat: Amisu,  hat: my Boyfriend's,  faux fur collar & legwarmers - H&M,  sheer dress:  sh,  jeans:  DIY,  shoes - LaHalleAuxChaussures




64 commentaires

  1. szkoda, że nie masz rozpuszczonych włosów :) Zarz glądam filmik :)

    only-colorful.blogspot.com <--- trwa konkurs na design bloga

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. :-) Przy takiej pogodzie było mi wygodniej w warkoczu :-)

      Supprimer
  2. Makijaż już pachnie wiosną :). Ja lubię zimę taką ze śniegiem i mrozem, ale też lubię lato, plażę i morze :)

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Im bliżej wiosny tym bardziej kolorowo u mnie na oczach :-) Buziaki!

      Supprimer
  3. Obejrzalysmy filmik razem z Mati już dwa razy!!! Hihihi
    Marta jaka Ty jesteś piekna dziewczyna!!!!!
    Sciskamy ciepło i przesyłany calusy

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Oooo dziękuję! Pozdrowienia i buziaki dla Was dziewczyny :-)))

      Supprimer
    2. Dziękujemy i ogladamy jeszcze raz!!!! :-)

      Supprimer
  4. Piękne masz te spodnie i futerko. Zdecydowanie wolę jesień :) :*

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Dziękuję :* U mnie chyba w kolejności byłaby jesień - wiosna - zima i dopiero na końcu lato!

      Supprimer
    2. I rób proszę filmiki częściej po francusku :D

      Supprimer
  5. Piękne zdjęcia, świetny makijaż, a talia jak u osy, u mnie też śnieg...byle do wiosny...pozdrawiam...

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Dziękuję ślicznie! Coś marzec z nas zakpił i sypnął śniegiem, ale jestem pewna, że niedługo wróci wiosna. Pozdrawiam serdecznie!

      Supprimer
  6. i do Hiszpanii śnieg zawitał, po raz drugi ;) ja śnieg lubię, ale w umiarkowanych dawkach ;) bardzo mi się podoba ten Twój dzisiejszy outfit! a makijaż bajeczny :)

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. zapomniałam dodać, że okazało się dzięki temu fantastycznemu vlogovi, że mamy więcej wspólnego niż myślałam ;) ja też przyjechałam do Hiszpanii do chłopaka, też rozmawiam z nim po angielsku i też hiszpański mnie atakuje z każdej strony więc przez 5 miesięcy nauczyłam się więcej niż przez lata w Polsce ;) ściskam mocno :)

      Supprimer
    2. Dziękuję Aniu! No to faktycznie mamy sporo wspólnych rzeczy :-) Zobaczysz jeszcze będziesz śmigać po hiszpańsku na poziomie super-pro! Ja z Olivierem rozmawiam teraz właściwie już tylko po francusku...

      Supprimer
    3. My też się staramy rozmawiać po angielsku, ale jakoś nam nie wychodzi póki co ;) nie chcemy też tracić kontaktu z angielskim, bo od wielu lat się już go nie uczymy tylko "używamy" :) za to z wszystkimi innymi rozmawiam po hiszpańsku, ale do Twojej swobody władania językiem mi jeszcze baaardzo daleko ;)

      Supprimer
    4. Swoboda to tylko kwestia czasu :-)))

      Supprimer
  7. Oooooooooo nieeeeeeeeeeeeeeeeee!!!! :D Przez Ciebie będę teraz to tylko oglądać i oglądać i słuchać i słuchać!!! <3 Uwielbiam Cię!! Jeeeej jak Ty pięknie parlerujesz!!! :) Je voudrais parler francais que toi - wiem na pewno jest jakiś byk, ale co tam :D hehe
    Buziaki rrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr :D :***

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Haha Ineczko, jeszcze będziesz tak parlerować :D Buziaki!

      Supprimer
  8. ooo boska nie musisz tlumaczyc wystarczy ze slysze tą muzyke. Ha jak mowisz po polsku to slychac francuski akcent :))) piękne kolorki makeupu fajnie takie kropelki sie przewijaja w calym secie - i ja widzialam cudne leggi <3

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Och Rasz kochana :* Dziękuję!!! Haha już mi mówiła rodzina, że akcent mi ewoluował, ale nie sądziłam, że aż tak to słychać :D

      Supprimer
  9. ślicznie ! zdjęcie z palmą w tle - mistrz :)

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Dziękuję Agnieszko! Olivier jak zobaczył palmę to od razu kazał mi się ustawić przed :-) Buziaki!

      Supprimer
  10. no i ślicznie mówisz !!! zazdroszczę

    RépondreSupprimer
  11. wspaniały filmik :) nie nasłuchałam się wiele francuskiego, ale nie odróżniłabym Twojej wymowy od wymowy francuza :) Ja się uczyłam w liceum, właściwie musiałam, bo to była lekcja ponadprogramowa-obowiązkowa i chyba przez to znienawidziłam naukę francuskiego. Ale cóż, nie każdy może się wszystkiego nauczyć :)

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Dziękuję :* Obowiązkowe dodatkowe lekcje to faktycznie bardziej demotywacja niż motywacja do nauki języka :/

      Supprimer
  12. Uhuhu, ale nawijasz po Francusku :P. Zazdroszczę :P. Bosko wyglądasz, i strasznie podobają mi te Twoje spodnie, też sobie takie zrobię, zobaczysz :P.

    P.S. Jeśli masz ochotę zapraszam Cię do mnie na konkurs, do zgarnięcia dowolnie wybrana biżuteria Anny Dziubek by dziubeka o łącznej kwocie 100 zł ! :)

    Buziaki :*.

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Rób, rób!!! Jestem pewna, że fajnie wyjdą :-) Buziaki :****

      Supprimer
  13. aaaaaaaaa! jak tylko otrząsnę się z zachwytu, napiszę coś sensownego, ale teraz... daj mi chwilkę :-D

    RépondreSupprimer
  14. super, wyglądasz ekstra. świetnie połączyłaś te printy! niesamowite :) i te drzewa w tle <3 a twoje filmiki są the best <3
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    RépondreSupprimer
  15. Magicznie :))) Poza tym uwielbiam Twój głos <3
    Moja ulubiona pora roku...w zasadzie każda ma swój urok :)

    RépondreSupprimer
  16. Ja niestety nie jestem fanką zimy, ale zdjęcia są świetne :D

    RépondreSupprimer
  17. Jak oglądam takie piękne Twoje zdjęcia w śniegu to zdecydowanie jestem fanką zimy. Śliczne futerko, prześliczny makijaż i fantastyczny klimat zdjęć.

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Dziękuję ślicznie :-))) Oj, Olivier uwielbia fotografować zimą, gdy jest dużo śniegu - piękne zdjęcia to tylko jego zasługa :-)

      Supprimer
  18. jej nienawidzę takiej pogodowej huśtawki ...ale może tak musiało być bo dzięki temu powstało pierwsze zdjęcie które jest po prostu niesamowite <3 Ty na tle ośnieżonych palm - bezcenny widok ! wyglądasz rewelacyjnie ! a teraz odpalam filmik :))))

    buziaki

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. miód na moje uszy , uwielbiam francuski <3 uczyłam się dzielnie 4 lata wieki temu ale niestety efekty zerowe :D

      Supprimer
    2. Daggi, dziękuję! :*** Ech, to tak jak ja z rosyjskim, 6 lat nauki i nic z tego nie zostało :-(

      Supprimer
  19. Lubię zimę w czasie Świąt i w ogóle ma w sobie magię, ale mogła by się już wynieść i zrobić miejsce dla wiosny, bo tęskno mi za ciepłymi promieniami słonecznymi. :)
    Co do filmiku - szczerze mówiąc jakoś nigdy nie przepadałam za językiem francuskim (być może przez francuskie filmy, w których to strasznie szybko mówią i na dłuższą metę staje się to irytujące w przypadku filmów z napisami; choć przełamałam się oglądając "Nietykalnych" gdzie zupełnie mi język nie przeszkadzał) - ale Ciebie mogłabym słuchać i słuchać. Mówisz pięknie, coś jest w Twoim głosie i sposobie wypowiadania się, co sprawia, że nie można się oderwać. :) A te 2%, no przestań! ;-)
    Pozdrawiam!

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Dziękuję Kamila :-))) Francuzi faktycznie mają tendencję do mówienia strasznie szybko, chociaż myślę, że to Hiszpanie wygrywają jeśli chodzi o ilość słów wypowiadanych na minutę :D Buziaki!!

      Supprimer
  20. świetnie wyglądasz, ach ta zima... wróciła do nas z wielkim hukiem no ale już długo nie pogości się...:P
    od poniedziałku ruszmay z wiosną:)
    pozdrawiam

    RépondreSupprimer
  21. o jakie piękne zdjęcia! kolory!!!
    Nie sądziłam, że we Francji macie teraz takie pogodowe zawieruchy, to wygląda jak Białystok!

    ----
    Hehe też mi się spodobała ta fotka. Stoi niby taka pańcia w płaszczyku, ale gdy pojawia się zwierzątko... od razu natura z człowieka wychodzi :D
    Uściski!
    Lona

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Dziękuję Lona! :** Zawieruchy są rzadko, przynajmniej nie w okolicach Paryża, ale w tym roku udało nam się załapać na kilka dni śniegu :-)

      Więcej takich fotek proszę!! Bo efekt świetny, z przymrużeniem oka :-) Buziaki!

      Supprimer
  22. Fajna historia z Twoim francuskim i oczywiście z celem Twojego przyjazdu do Francji! <3 Ja pracowałam krótko w Paryżu i też w sumie wśród polskich znajomych, nawet panowie na budowie to byli Polacy. Język rzeczywiście troszeczkę rozumiałam ale umiejętności mówienia ograniczały się do zamawiania w restauracji, kupowania bagietek :D...i obsługi programów do projektowania po fr :D Wyglądasz tak magicznie, jak zwykle! :)

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Ooo skąd ja to znam :-) Jak mieszkałam w Dublinie to w zasadzie łatwiej było spotkać Polaka niż Irlandczyka ;-)

      Buziaki!!

      Supprimer
  23. Język francuski od początku był dla mnie najpiękniejszym językiem świata, w końcu język miłości ;)
    Ale jakoś nigdy nie przełamałam się żeby się go uczyć, znam podstawowe zwroty, ale jak ktoś mówi to słucham jak zahipnotyzowana...
    Tak też stało się dzisiaj :)

    I faktycznie, palmy i śnieg wyglądają totalnie egzotycznie, ale jaka Ty w tym wszystkim piękna :)

    RépondreSupprimer
  24. Super! Palmy w śniegu wyglądają bardzo ciekawie w roli tła ;)

    RépondreSupprimer
  25. You sort of remind me of Clementime from Eternal Sunshine, who is basically one of my favorite characters!! Either way, you look beautiful and these pictures are sensational!

    WWW.ROXTHEFOX.COM

    RépondreSupprimer
  26. Niebieski futrzak na szyi cudowny!

    RépondreSupprimer
  27. Ale zimaaaaa u Was...a ja narzekam na pogodę tutaj ;) ...pięknie wyglądasz, jak zawsze Kochana :) ps. filmik bardzo mi się podobał, jak i Twój akcent :) pozdrawiam cieplutko!

    RépondreSupprimer
  28. no niestety ja zimy nie lubię , brrrrrrrrrr LATO , LATO , sukienki, sandałki, spódniczki, gołe nogi, słonko no i wakacje. Ale zdecydowanie nie w mieście, lato w mieście to zły pomysł.

    RépondreSupprimer

Dziękuję za każdy komentarz i na każdy postaram się odpisać - proszę tylko o zero spamu i negatywnych emocji :-) Nie bój się, na pewno zajrzę na Twojego bloga. A jeśli mój Ci się spodobał, będzie mi miło, jeśli dodasz go do obserwowanych i zostaniesz ze mną w kontakcie poprzez Facebook. Do zobaczenia niedługo, buźka!



Thank you for every comment! Just please don't bring in any negative vibes or spam messages :-) And don't worry, I always visit back so you don't have to ask me to do it. If you like my blog I will be very happy if you add me via GFC or like my page on Facebook! See you soon, hugs!



Merci pour tous vos commentaires ! Je réponds toujours à tout le monde, mais SVP gardez en mémoire que Modenfer n'est pas un lieu destiné aux spams ou aux ondes négatives ! Je visite les blogs des personnes qui commentent ici alors vous n'avez pas à laisser vos pubs dans les commentaires. Si vous aimez mon blog, n'hésitez pas à me rajouter via GFC ou de liker ma Fanpage sur Facebook, ça me ferait un grand plaisir ! A bientôt, bisous !