Fashion Wednesday: Rock Lobster

Życie w bardzo wielu aspektach lubi przypominać puzzle. Wraz z upływem czasu wszystko zaczyna składać się w jedną, logiczną całość. Moja wymarzona homarza brocha od Em Em Szop, podarowana mi przez Radzkę, była jednym w takich enigmatycznych elementów, które pomimo mojego absolutnego uwielbienia musiały poczekać na właściwy moment. Do homara dołączyła chusta, tym razem sprezentowana przez Ukochanego i wspólnie wołały o jedno, brakujące ogniwo, które pozwoli uzupełnić układankę. W momencie, w którym zobaczyłam na żywo moje długo wyczekiwane buty, wszystko stało się jasne :-)

Kopytka mają się dobrze i, wbrew wątpliwościom wyrażanym przez niektórych z Was, noszą się cudnie. Za każdym razem gdy czytam komentarze lub maile z pytaniem, czy w takim modelu można w ogóle chodzić, uśmiecham się szeroko. Nie zapominajcie, że macie do czynienia ze mną, osobą, która nie potrafi zrobić kroku w klasycznych szpilkach o najniższym obcasie. Nie jest to kwestia jakiejś niesamowitej łajzowatości, problem wynika raczej z tego, że chodzę szybko i moje spore kroki bardziej przypominają żwawy, męski marsz niż eleganckie, kobiece drobienie :-) Siłą tych 12,5 centymetrowych cudeniek jest dobre wyprofilowanie, spora platforma z przodu oraz idealna stabilność - można w nich przepatatajać cały dzień. I nie wybić zębów :-)

No, zostawiam Was ze zdjęciami mojego podrasowanego czerwienią zwyklaka i lecę... komponować nową bucianą wishlistę. A co! :-)

Buziaki!

Sometimes in life we have to wait for the right moment when all the pieces will come together naturally. That's what happened with the lobster brooch from Em Em Szop that I got from Radzka and with the leopard scarf from my Beloved One. Those two items were waiting for the arrival of my new, kickass shoes to create a great everyday look with a rebel twist to it!

My new shoes are just perfect and so comfortable! Quite often I get comments asking me if it's possible to walk in this kind of wedges and every time I smile. Sure it is! Personally I'm not capable to walk in high heels (or even not-so-high ones) since I always walk quickly and my steps are large. But with those creepers I can feel rebel and feminine at the same time, and walk in the most comfortable way ever. I think it must be a matter of a big platform on the front of the shoe and that they're nicely balanced. 

Okay, I leave you with the photos and I wish you all a great evening!

Hugs!

Dans la vie nous devons parfois attendre le bon moment pour compléter toutes les pièces d'un puzzle. C'était le cas de ma broche en forme de homard de Em Em Szop offerte par Radzka, ainsi qu'une écharpe sublime offerte par mon Amour. J'adorais les deux pièces mais il me manquait un élément pour les relier. Et il est enfin arrivé sous la forme de mes nouvelles chaussures trop géniales ! 

Mes nouvelles creepers sont tout simplement splendides et si confortables ! Je souris à chaque fois que je lis un commentaire me demandant comment il est possible de marcher avec des talons pareils. Bah, c'est possible ! Et croyez moi, je ne sais pas marcher avec des talons aiguilles même les plus bas et pourtant avec mes creepers j'arrive même à courir et à danser :-) Je crois que c'est grâce à la bonne proportion entre la hauteur du talon et celle de la plate-forme et également parce qu'elles sont bien équilibrées :-) 

Bon, je vous laisse avec les photos et je vous souhaite à tous une excellente soirée ! 

Bisous ! 

Photos: Olivier Daaram Jollant, edited by Modenfer

Underground creepers & brooch & scarf - gifts,  Polish Army bag - vintage + DIY,  leather jacket & shirt - sh,  jeans - H&M


60 commentaires

  1. Te bucisze wymiatają! <3
    Pasują do Ciebie Kochana idealnie :)) I brocha jaka zacna :] Śliczna po całości :*

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Adunia dziękujęęę <3 Haha brocha jest ogrrrromniasta, niezłą zupę by można z takiego homarzycha machnąć :D Buziole :*** !

      Supprimer
  2. Ładnie wyglądasz ; )

    http://www.nicolasmickey.blogspot.com

    RépondreSupprimer
  3. Bardzo mi się podoba ten model butów, jednak sama chciałabym wejść w posiadanie klasycznych, "płaskich" creepersów ;)
    Brocha jest świetna, fajnie ją wykorzystałaś, bo do klatce piersiowej wygląda dla mnie zbyt topornie ;)

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Dzięki Iza :* Kombinowałam z nią przy szalu i płaszczu, ale jest na to zbyt ogromna, fakt :-) Ostatnio Szop Em zaczął też robić mniejsze wersje i mocno kuszą ;-)

      Jeśli chodzi o klasyczne creepersy, to wystrzegaj się TUK, mają bardzo liche podeszwy :/

      Supprimer
  4. ALE FAJNA JESTEŚ, taka kolorowa ! no i te włosy! BOMBA

    RépondreSupprimer
  5. wow jakie czadowe buty <3 świetnie !!!

    RépondreSupprimer
  6. o dżizas jak Mega ! no nie Marta te buty i homar do siebie należą a razem wzięte są w 100% Twoje <3 ! ...uwielbiam z perspektywy czasu patrzeć na życiowe puzzle ...z pozoru czegoś możemy nie dostrzegać ale potem zawsze układa się to w całość ;)

    buziaki Martuniu <3 !

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Dziękuję Dagginia :*** :D Oj tak, w życiu wszystko tak się układa, tylko właśnie szkoda, że często dopiero po fakcie można wszystko sobie uzmysłowić :-))) Ściskam mocno! :***

      Supprimer
  7. Niewątpliwie masz swój rozpoznawalny styl. Twoja figura jest idealna, a podkreślenie talii robi swoje.Idealnie skomponowałaś ten zestaw z dodatkami. Serdecznie pozdrawiam. PS. Odezwę się w sprawie Twojego pytania za kilka dni, bo jestem zawalona robotą.
    http://balakier-style.pl/

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Bardzo dziękuję Pani Krysiu, cieszę się, że mój zestaw się Pani spodobał! Proszę się nie spieszyć z odpowiedzią, bo to żadna pilna sprawa przecież nie jest :-))) Pozdrawiam serdecznie!

      Supprimer
  8. U nas zima a ty tu paradujesz w takiej cienkiej kurteczce- zazdroszczę :)

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. W tym roku faktycznie nas rozpieszczają temperatury, bo jednak 7 na plusie w styczniu to rzadkość :-) Kurtka faktycznie niezbyt gruba, ale pod spodem kryje miliard warstw sesese <3

      Supprimer
  9. Jejku, ale masz cudownee włoski! Zazdroszczę długości ! Piękne buciki! :*

    RépondreSupprimer
  10. one sa cudne i ten raczek na torebce no bombastycznie <3

    RépondreSupprimer
  11. Buciki piekne, idealnie pasuja do Ciebie i Twojej osobowosci, tzn. sa baaardzo oryginalne:) A homar mnie zabil;);) Cudownie sie na Ciebie patrzy… Podziwiam i pozdrawiam. Anka

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Bardzo dziękuję Aniu! Jest mi ogromnie miło :-))) Pozdrawiam serdecznie!

      Supprimer
  12. Buty są naprawdę świetne i extra w nich wyglądasz. Zestawienie ich z czerwoną koszulą i homarem to strzał w dziesiątkę:)
    Pozdrawiam cieplutko <3

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Dziękuję Magdo! Cieszę się, że Ci się spodobało :-) Pozdrawiam! :*

      Supprimer
  13. Ja dopiero dzisiaj zauważyłam jakie masz długieeee włosy. :-D

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Haha :D A rozpuszczone jeszcze dłuższe ;-)

      Supprimer
  14. Buty prezentują się niesamowicie :)

    RépondreSupprimer
  15. Martuś wyglądasz rewelacyjnie !!! Brocha z homarem to kropka nad "i" oraz oczywiście cudowny kompan dla Twoich buciszków ;)
    Buziaki ślicznoto:*

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Aniu dziękuję <3 Ślę moc uścisków! :*

      Supprimer
  16. Prześlicznie wyglądasz ; ) Pierwszy raz jestem na twoim blogu ; ) Śliczny kolor włosów ; ) Buty rewelacyjne chociaż nie podobają mi się z takich ,ale te twoje są na prawde ładne ; ) Zapraszam do siebie : http://spelniaj-swoje-marzenia.blogspot.com/ Obserwuję ; ) Pozdrawiam Serdecznie ; *

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Dzięki Klaudia! Witaj na pokładzie :-)))))

      Supprimer
  17. Wow, wow wow :) Nic więcej mi się nie ciśnie :)
    Świetna kombinacja, genialnie dopasowanie kolorystyczne i ten mix długości i krojów :)
    Jak tam w Paryżu sobie chodzisz to pewnie co chwile masz cykane zdjęcia przez streetsyle'owych fotografów, co? :)
    A broszka wymiata! :)

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Hej Asiu! Dziękuję :*** Ciesze się, że Ci się spodobało :-))) Za jakiś czas będę na pewno łączyć kopytka z fioletem, idąc za Twoim przykładem :-))) Wiesz, co do fotografów, to fakt, zdarzyło mi się, ale przeważnie nie hasam po najmodniejszych dzielnicach :D Ściskam mocno!! :***

      Supprimer
  18. zgadzam sie z Toba co do wygody tych butow w podobnych tez biegalamm chociaz daaaawno temu, i fajnie sie biegalo. Miks dlugoscia i kolorem sprawil ze zwyklak ozyl.....:) :)

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Dziękuję Izo za miłe słowa :-)))) Pozdrawiam Cię serdecznie! :-)

      Supprimer
  19. Nie będę oryginalna w swojej wypowiedzi hahahhahahaha..... ale buty są ,,skrojone" dla Ciebie Martusia!
    Pięknie wszystko połączyłaś <3
    Buuuziaki

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Dzięki Kasiu! :D To mój ulubiony model everrrr :D Ściskam Cię mocno i pozdrawiam! Buziaki :*** !

      Supprimer
  20. Właśnie ta czerwień dodaje całego uroku i robi wszystko <3 Świetny zestaw Kochana, a buty wyglądają a Tobie idealnie!! <3 Stworzone dla Ciebie :) Buziaki :*********

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Inuniek dziekuję! :*** Coś czuję, że teraz będzie się regularnie czerwienić w Modenferowni :D Ślę moc buziaków i jeszcze raz wielkie dzięki za cudne pogaduchy <3 :***

      Supprimer
  21. Swietny ten miszmasz! Podoba mi sie :)

    www.asiaandkasia.blogspot.com

    RépondreSupprimer
  22. wszystko pasuje jak w mordę strzelił!:D
    idealna brocha do idealnych butków!!!:D
    doskonale w tym zestawie wyglądasz i pewnie tak tez się czujesz! warkocz, długaśny szalenie, dopełnia całość:)))
    miałam kiedyś sandały na ogromnych platformach...był koniec lat 90-tych i zapragnęłam czegoś szalonego;) dlatego wiem, że da się w nich chodzić:))

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Taro kochana, dziękuję! Bardzo się cieszę, że Ci się podoba :-))) Platformy, tak jak i większość modowych spraw, powraca cyklicznie i baaaaardzo mnie to cieszy! Ja również pod koniec lat 90-tych (a może to już był początek 2000?) miałam sandały na grubaśnej platformie, echh :D Ale jednak nie aż tak spore jak obecne bucisze i zdecydowanie mniej odjechane ;-) Ściskam mocno!

      Supprimer
  23. Super stylizacja. Masz niesamowite włosy :) Pozdrawiam serdecznie

    RépondreSupprimer
  24. wow!
    ale czad!
    wyglądasz genialnie!
    od stóp do głów zajebiście!


    całusy!
    jesuswannatouchme.

    <3

    RépondreSupprimer
  25. Wow jesteś bardzo odważna ! Podoba mi się :)

    RépondreSupprimer
  26. Marta...świetny zestaw! idealnie wszystko ze sobą połączone..a ten homar..robi wrażenie :)) ..mega pozytywne!! pozdrawiam! :) buziale!

    RépondreSupprimer
  27. Świetnie wyglądasz, buty super, pasują do Twoich stylizacji, cała TY i tak trzymaj...pozdrawiam cieplutko...buziaki...

    RépondreSupprimer
  28. Genialnie wyglądasz!! Buty są cudowne!! Masz świetny styl!! Pozdrawiam!!

    RépondreSupprimer
  29. Hej Marta! Te buty są mega odjechane!!! Cool:))
    Buziaki!

    RépondreSupprimer
  30. czerwony rak jest wspaniały, po prostu zajebisty !!!! buziaki wielkie :****

    RépondreSupprimer
  31. świetne buty:)
    pozdrawiam!
    http://www.cheersmyheels.blogspot.com/

    RépondreSupprimer

Dziękuję za każdy komentarz i na każdy postaram się odpisać - proszę tylko o zero spamu i negatywnych emocji :-) Nie bój się, na pewno zajrzę na Twojego bloga. A jeśli mój Ci się spodobał, będzie mi miło, jeśli dodasz go do obserwowanych i zostaniesz ze mną w kontakcie poprzez Facebook. Do zobaczenia niedługo, buźka!



Thank you for every comment! Just please don't bring in any negative vibes or spam messages :-) And don't worry, I always visit back so you don't have to ask me to do it. If you like my blog I will be very happy if you add me via GFC or like my page on Facebook! See you soon, hugs!



Merci pour tous vos commentaires ! Je réponds toujours à tout le monde, mais SVP gardez en mémoire que Modenfer n'est pas un lieu destiné aux spams ou aux ondes négatives ! Je visite les blogs des personnes qui commentent ici alors vous n'avez pas à laisser vos pubs dans les commentaires. Si vous aimez mon blog, n'hésitez pas à me rajouter via GFC ou de liker ma Fanpage sur Facebook, ça me ferait un grand plaisir ! A bientôt, bisous !